Niespodziewane wyznanie

W czwartek podczas zajęć nastała chwila ciszy. Czekaliśmy, aż wszyscy przepiszą notatkę, żebyśmy mogli razem przejść do kolejnego zadania. I nagle tę ciszę nieoczekiwanie przerwał jeden z chłopców:

– Wie pani co, jak panią pierwszy raz zobaczyłem, to pomyślałem, że jest pani dziwna.

– Dziwna? Co masz na myśli? – zapytałam zaciekawiona.

– Myślałem, że będzie pani surowa i że będzie pani na nas krzyczeć. A okazało się, że jest pani bardzo fajna.

Słysząc takie słowa, trudno się nie uśmiechnąć. Cieszę się, że dzieci – które przyłączyły się do tej miłej, spontanicznej rozmowy – tak mnie odbierają. Zależy mi, żeby dobrze i bezpiecznie czuły się w klasie. Nad ich bezpieczeństwem jeszcze my-dorośli musimy popracować. Ale jesteśmy na dobrej drodze.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.