Ortografia bez tajemnic

Zadałam uczniom zapamiętanie pisowni kilku wyrazów z ż i rz. Aby im to ułatwić, zaznaczyłam trudności ortograficzne kolorami, których używali w klasie pierwszej: ż na żółto, rz na zielono. Przeczytaliśmy je na głos. Przeanalizowaliśmy po kolei każdy wyraz, sprawdzając, czy ż wymienia się na g lub rz na r. Podzieliliśmy wyrazy na kategorie: ż/rz wymienne/niewymienne. Następnie zaproponowałam uczniom, aby ułożyli z tymi wyrazami jakąś historyjkę – osobno z ż i osobno z rz. No cóż, łatwiej im było powtórzyć moją wersję, wymyśloną ad hoc: „Idąc dróżką, zobaczyłam różową różę (zwróciłam uwagę na wspólną cząstkę „róż” w tym wyrażeniu) i żółtego żółwia (wspólna cząstka „żół”). Spotkałam koleżankę, która niosła papużkę z nóżką w gipsie.” Wersja z rz: „Jest marzec. Siedzę nad rzeką, pod drzewem lub krzewem. Jest mi tam dobrze. Obok siedzi pisarz. Napisze o tym trzy, a może i trzynaście ciekawych opowiadań.” Następnie poleciłam im zamknąć oczy i wyobrazić sobie opowiadaną przeze mnie historyjkę. Na koniec dzieci zamknęły zeszyty i kilku ochotników bezbłędnie odtworzyło z pamięci listę wyrazów. Zobaczymy, czy odtworzą je też jutro lub/i na kartkówce. 🙂 Zadaniem domowym było ułożenie i napisanie kilku zdań z wybranymi wyrazami spośród podanych.

Innym sposobem na efektywne zapamiętywanie poprawnej pisowni wyrazów jest m.in. wyszukiwanie i oznaczanie zakreślaczem wyrazów z daną trudnością w dowolnych artykułach prasowych (lub tylko tytułach ze względu na większą czcionkę). Można je stamtąd wyciąć. Można też przygotować karty do gry w Pamięć: pary wyrazów, gdzie np. rz wymienia się na r lub obrazek-wyraz. Ten drugi wariant można następnie wykorzystać do przygotowania obrazkowego słowniczka ortograficznego. Można wyszukiwać w pamięci lub w słowniku ortograficznym wyrazy z podaną cząstką, np. róż, rów, mur itp. Im więcej przy tym zabawy, tym większa skuteczność takich ćwiczeń.

Czy podawanie uczniom listy słówek do opanowania i wymaganie tylko tej puli jest właściwym rozwiązaniem? Na tym etapie na pewno. Odkąd param się nauczaniem/uczeniem dzieci, trzymam się bardzo prostej zasady: „Test what you have taught”, czyli „Sprawdzaj tylko to, czego nauczyłaś”. Takie podejście daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa – wiedząc, czego nauczyciel będzie od nich wymagać, odczuwają mniejszy stres. Jeśli do tego pokażemy im, jak się uczyć, to sukces murowany. A o to przecież chodzi. Nie sztuką jest zawalić ucznia materiałem do opanowania i zostawić go z tym samego. Więcej o tym, jak się uczyć skutecznie, można poczytać na moim blogu do projektu, w którym uczestniczyłam z uczniami klasy 6d: http://blogiceo.nq.pl/iteachwithpassion/jak-sie-uczyc-skutecznie-cz-1/ oraz: http://blogiceo.nq.pl/iteachwithpassion/jak-sie-uczyc-skutecznie-cz-2/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s