Prima aprilis

Długo się zastanawiałam nad zrobieniem swojej klasie primaaprilisowego psikusa, ale koniec końców odpuściłam temat. Jestem chyba zbyt ostrożna. Ograniczyłam się do żartu, że nie będzie dziś wuefu na dworze, bo jest strasznie zimno (podczas gdy za oknem była piękna wiosenna pogoda). Porozmawialiśmy o tym, jakie psoty są bezpieczne i radosne.

Z tej okazji można było przyjść do szkoły ubranym na lewą stronę. To zwalniało z noszenia mundurka. Wielu uczniów z tej opcji skorzystało.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s