Trapery i diagnoza

Na dzisiejsze zajęcia przytaszczyłam swoje ubłocone trapery. Przez moment kusiło mnie, żeby je obmyć i zapastować, ale uznałam, że takie przybrudzone będą bardziej wiarygodne w kontekście zabawy wyobrażeniowej. 🙂

20170120_082534

Przyniosłam też pierwszą płytę Golec uOrkiestry, żeby zaprezentować dzieciom muzykę góralską w nowoczesnym wydaniu. W sumie bardziej na czasie jest Zakopower, ale ich nagraniami akurat nie dysponuję. Z kolei do tej pierwszej formacji mam szczególny sentyment, gdyż miałam okazję poznać ich osobiście.

20170120_082510

Oprócz miłych akcentów pojawił się jeden mniej dla dzieci przyjemny. Choć na ogół nie mają z tym problemów, bardzo się zestresowały zaplanowaną na dziś diagnozą. Emocje spotęgował brak możliwości poprawy. Zwykłe testy pozwalam dzieciom poprawiać, jeśli otrzymają słaby wynik i wyrażą takie życzenie. W przypadku diagnozy nie ma takiej opcji. Natrafiłam ostatnio w necie na zasady sformułowane przez Billa Gatesa, który w punkcie 8 podważa zasadność wielokrotnej możliwości poprawy. Warto rzucić okiem na całą listę i pochylić się nad tymi stwierdzeniami. Być może chcąc tak bardzo dzieciom dogodzić, tak naprawdę wyrządzamy im krzywdę?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s